w co inwestować małe kwoty

W co można zainwestować małe kwoty?

Wiele osób słysząc termin inwestycja ma przed oczami największe banki świata lub globalne korporacje jak Apple, Coca-Cola czy Toyota z miliardowymi budżetami. Co w sytuacji, gdy nasz domowy budżet jest skromniejszy? W co inwestować małe kwoty pieniędzy? Być może lepiej skupić się na bieżącej konsumpcji, ale czy to w długiej perspektywie ma sens?

Najważniejszy jest plan i cel

Myśląc o inwestycjach małych kwot pieniędzy warto postawić sobie pytanie: w jakim celu chcę pomnażać pieniądze? Studia dziecka, zabezpieczenie emerytury, a może zakup wymarzonego domu w górach, to tylko niektóre pomysły. Jeżeli zdecydujemy już na co chcemy uzbierać mały majątek , warto zaplanować jak zamierzenie zrealizować. Dwa podstawowe pytania: ile i kiedy? Ile pieniędzy chcemy uzbierać i kiedy chcemy z nich skorzystać? Z kolei znając odpowiedź na te kwestie powinniśmy oszacować ilość środków, które mamy do dyspozycji lub ile gotówki możemy odłożyć z miesięcznego budżetu domowego z przeznaczeniem na inwestycje.

Pozostaje także pytanie o możliwości budżetu domowego. Jeśli dostaliśmy spadek, to startujemy z innego poziomu. Nie dla kozery mówi się, że duże pieniądze potrafią wygenerować jeszcze większe zyski. Z drugiej strony jeśli nigdy nie mieliśmy cioci w Ameryce i zaczynamy od zera, to nasza droga będzie wyglądała nieco inaczej. Ważna jest jednak systematyczność i skupienie na realizacji własnych założeń. Dlatego warto przemyśleć, w co inwestować małe kwoty, które mamy do dyspozycji.

W co można zainwestować?

  1. Wydaje się, że najlepszą inwestycją jest ta, która przekłada się bezpośrednio na nas. Chodzi tutaj o zdobywanie wiedzy. Ucząc się poznajemy nowe możliwości pomnażania środków, rozumiemy więcej terminów, a często zawiłe umowy finansowe zaczynamy czytać i rozumieć bez żadnych problemów. Ponadto zdobywając wiedzę na kursach czy szkoleniach możemy poznać osoby, z którymi, albo dzięki którym poznamy interesujące sposoby pomnażania majątku. Uczą się zaczynamy rozumieć niuanse czy terminy i jesteśmy w stanie realnie ocenić czy propozycja zysków na poziomie 20% rocznie jest w danych realiach rynkowych możliwa. Warto wiedzieć o rzeczach, które bezpośrednio nas dotyczą, chociaż w podstawowym wymiarze.
  2. Lokata bankowa. Obecne realia (07.2019 r.) nie pozostają złudzeń. Oprocentowanie rachunków oraz lokat na poziomie 2% to rarytas. Jest to prosty produkt, który nie wymaga specjalistycznej wiedzy. Warto wiedzieć, że w ciągu roku od 10.000 zł przy wspomnianym oprocentowaniu zarobimy 162 zł. Mało efektywna, ale bezpieczna forma inwestycji. W długiej perspektywie dokładając miesięcznie konkretną kwotę i nie wypłacając odsetek możemy uzbierać przyzwoitą sumę. Warto pamiętać o inflacji, która zdarza się, że jest wyższa niż oprocentowanie. Pisząc obrazowo spadek siły nabywczej pieniądza jest wyższy niż zyski. Mimo to lokata jest lepsza niż trzymanie pieniędzy „w skarpecie”.
  3. Obligacje. To jeden z bezpieczniejszych sposobów inwestowania małych kwot. Kupując obligacje sygnowane logiem Skarbu Państwa mamy praktycznie pewność (jeśli nie jesteśmy Wenezuelą), że po upływie określonego czasu państwo odkupi od nas obligację płacąc z góry ustalone odsetki. To konserwatywne podejście, ale powinno stanowić pewien procent ogółu zainwestowanego kapitału. W wypadku obligacji korporacyjnych emitentami są duże i znane przedsiębiorstwa, które w ten sposób poszukują finansowania. Wysokość odsetek może być mniejsza lub większa od tych oferowanych przez rząd. Pozostaje rozpoznanie wiarygodności oferenta obligacji czyli ocena ryzyka.
  4. Fundusze inwestycyjne mają swoich zwolenników i przeciwników. Istnieją możliwości inwestycji, które wymagają dużych nakładów pieniężnych. Fundusze stanowią pewnego rodzaju zbiór osób z mniejszym kapitałem, które w sumie pozwolą na zakup droższego aktywa. W ten sposób mamy dostęp do różnego rodzaju dóbr: nieruchomości, metale szlachetne, a nawet dzieła sztuki. Fundusze mogą być akcyjne, hybrydowe lub obligacyjne. Różnią się miedzy sobą procentowym udziałem ryzykownych i bezpieczniejszych inwestycji.
  5. Pożyczki społecznościowe czyli popularny crowdfunding, to inwestycja w pomysł. Jedna osoba ogłasza się, że ma pomysł na np. założenie pasieki lub zakup food-trucka i zbiera określoną sumę pieniędzy. Proponuje również odsetki, które zapłaci za udostępnienie środków. Powiedzmy, że na realizację idei potrzebne jest 50.000 zł. Na tą kwotę może złożyć się nawet kilkaset osób wpłacając małe kwoty 50 zł czy 100 zł. Oczywiście można zainwestować większą kwotę, ale wówczas indywidualnie ponosimy większe ryzyko. Dlatego inwestując tą metodą można przeznaczyć małe kwoty na różne pomysły ograniczając tym samym prawdopodobieństwo utraty środków i relatywnie zwiększyć szansę na zysk.
  6. Akcje ściśle powiązane są z giełdą. To kolejny pomysł w co inwestować małe kwoty, aby konsekwentnie zwiększać swój majątek. Obrót tego rodzaju aktywami ma to do siebie, że jest bardzo czasochłonny. Kupno, sprzedaż, analizy fundamentalne i techniczne czy świece nie zawsze mogą interesować potencjalnego inwestora. Czasami można zainwestować w akcje spółek dywidendowych. Oznacza to, że firma w określonych interwałach czasowych wypłaca pewną sumę pieniędzy (dywidendę) posiadaczom jej akcji. Wówczas nie musi nas interesować obrót akcjami i zyskiwanie na różnicach kursowych, ale dokupowanie oraz rozbudowywanie portfela o akcje firm dywidendowych w celu uzyskiwania samego bonusu. Z kolei można go reinwestować lub wypłacić według uznania.
  7. Forex czyli kupno i sprzedaż walut. Podobnie jak w przypadku akcji zajęcie czasochłonne i nawet bardziej ryzykowne. Większość inwestorów, a konkretnie (różne źródła podają inne, chodź zbliżone wartości) 70%-80% traci na tego typu inwestycjach.
  8. Krypto waluty, to instrumenty, na które jest swojego rodzaju boom. W 2008 r. za 1$ można było kupić 1309 Bitcoinów (BTC). W 2019 r. cena 1 BTC to równowartość ~44.000 zł. Zakup z 2008 r. dzisiaj przyniósłby nam zysk około 5.759.600 zł. Póki co jest to skomplikowany i nieuregulowany rynek, na którym występują różne rodzaje krypto walut. Ciężko oszacować, które osiągną sukces i pozwolą się wzbogacić, a które przyniosą tylko straty.

W co inwestować małe kwoty? Powyższe przykłady to odpowiedź – przynajmniej częściowa na to pytanie. Istnieją jeszcze inne sposoby jak inwestować niewielkie środki w większe przedsięwzięcia jak np. nieruchomości typu kondo. Pojawiają się możliwości inwestycji w wina, sztukę czy metale szlachetne przy ograniczonych nakładach. Dla osób szukających takich rozwiązań przypomnieć należy punkt 1. – wiedza. Podczas poszukiwań z pewnością pojawią się opcje, które nie zostały wymienione w niniejszym artykule. Jednak bez chęci zainteresowania się jak funkcjonują pewne instrumenty zwiększamy ryzyko inwestycji na własne życzenie.

Warto pamiętać, że dla jednych mała kwota to 100 zł, a dla innych 10.000 zł. Dlatego zasadne wydaje się postępowanie według opisanych tutaj zasad. Wyznacz cel, zweryfikuj możliwości oraz określ poziom ryzyka, które jesteś w stanie zaakceptować i zaplanują swoją drogę. Znając te parametry jesteś na dobrym torze do osiągnięcia własnych założeń i szczęścia finansowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *